To symboliczne zdjęcie, które można datować na lata 1956/57. Obok siebie mundurze galowym kapitan LWP Wacław Taraszkiewicz (kuzyn mojej mamy Heleny) oraz mój dziadek Piotr Lichwierowicz (200 cm wzrostu) w mundurze polskich sił zbrojnych na zachodzie. Przed wojną mieszkali po sąsiedzku nieopodal miejscowości Radziewoniszki k/Lidy, po wojnie i zsyłce odnaleźli się i to w zupełnie innej roli. Wujek Wacek z Grudziądza, przeszedł szlak bojowy armii kościuszkowskiej i awansował później jeszcze przed emeryturą na podpułkownika, natomiast uczestnik bitwy pod Monte Cassino, mój dziadek Piotr, zmarł szybko w wieku 59 lat w 1962 roku. Do dziś żyją tylko moja mama Helena (druga z prawej), wtedy jeszcze panienka, która w tym roku skończy 94 lata i ta mała dziewczynka Krystyna, córka wujka Wacka, która od dawna mieszka we Francji. Zdjęcie zostało zrobione w miejscowości Pieńsk k/Zgorzelca, gdzie znajduje się rodzinny grobowiec rodziny Lichwierowiczów. Pozostali na zdjęciu to od lewej, siostra mamy Irena (zm.2017), brat mamy wujek Henryk (zm1958), Ryszard (data śmierci nie jest mi znana) - starszy syn wujka Wacka i babcia Jadwiga (zm.1981) z domu Taraszkiewicz.
środa, 19 marca 2025
poniedziałek, 3 marca 2025
Redaktor Pkom. Józef Waydyk i miesięcznik Nasze Życie
W latach 1936-39 będąc podkomisarzem Józef Waydyk pełnił funkcję, najpierw zastępcy, a następnie redaktora naczelnego lwowskiego czasopisma policyjnego "Nasze Życie".
piątek, 16 maja 2014
wtorek, 13 maja 2014
wtorek, 6 maja 2014
niedziela, 4 maja 2014
piątek, 2 maja 2014
niedziela, 27 kwietnia 2014
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
sobota, 19 kwietnia 2014
Z przedwojennego rodzinnego albumu rodziny Waydyków (1)
To zdjęcie pochodzi z przedwojennego albumu
rodzinnego rodziny Waydyków. Album ten, który zawiera 180 fotografii, przetrwał
zawieruchę wojenną dzięki Zofii Szumowskiej (26.02.1902-26.06.1953), po mężu
Waydyk. Po śmierci komisarza Józefa Waydyka (26.02.1896-06.12.1957), przeleżał
on u jego córki Krystyny Wandy Gwoździńskiej (22.03.1927-17.03.2014) we
Wrocławiu w latach 1957-2014. Poniżej komentarze do fotografii. Swoje uwagi
możesz zawrzeć w komentarzach poniżej (proszę unikać anonimowych) lub wchodząc
na zakładkę „kontakt”. Bardzo będę sobie
cenić wszelkie komentarze, zarówno te wnoszące nowe uwagi, jak i te, które będą
krytyczne do poniższych informacji. Powyższą fotografię można rozpowszechniać w internecie po podaniu źródła pochodzenia, tj. www.waydyk.blogspot.com
wtorek, 23 kwietnia 2013
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 10)
Najtańsza konsumpcja
polityczna: chleb z hasłem.
* * *
I zbawionym chciałoby
się jeszcze pogrzeszyć.
wtorek, 16 kwietnia 2013
Jak Józef Wajdyk stał sie żołnierzem cz. 3
Początkowo nie mieliśmy żadnej łączności z Generalną Gubernią, ale już w 1942 roku zaczęliśmy organizować samodzielne placówki POW (Polska Organizacja Wojskowa). Placówki te zaczęły się organizować i już w jesieni 1942 roku nawiązaliśmy z tajną organizacją Związek Walki Zbrojnej, która w skrócie nazywała się ZWZ. Placówka nasza obejmowała wioski Małyńsk, Nowo-Małyńsk, Krzeszowo i Karaczun. Kontaktując się z Komendą Okręgu w Równem, a później w Sarnach, komendantem placówki byłem ja. Z chwilą rozpoczęcia mordów na ludności polskiej przez bandy Ukraińskiej Powstańczej Armii, placówka nasza przyjmuje nazwę samoobrona, w której ja w dalszym ciągu byłem komendantem aż do 28 lipca 1943 roku, organizując w miarę możliwy system obronny.
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 9)
Gonitwa czterech
jeźdźców Apokalipsy już ruszyła. I to bez magicznego: bomba w górę!
piątek, 12 kwietnia 2013
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 8)
Ruszyć z miejsca
bryłę świata to tylko pół dzieła, ustawić ją na właściwym miejscu – to dzieło
absolutne.
* * *
Zdroworozsądkowy byk
nie zapatrzy się na święte krowy.
sobota, 6 kwietnia 2013
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 7)
Coraz powszechniejsze
zjawisko: mineralizacja prawdy i godności.
* * *
Historia albinos:
zdominowana przez białe plamy.
Jak Józef Wajdyk stał sie żołnierzem cz. 2
W 1936 roku zostałem powołany na sześciotygodniowy
okres ćwiczeń rezerwy do 13 P.A.P. i w tym czasie po zakończeniu ćwiczeń zostałem
awansowany do stopnia plutonowego rezerwy. W 1939 roku nie byłem objęty
mobilizacją, ponieważ pracowałem w charakterze majstra budowlanego na budowie
umocnień i po dwu tygodniowym cofaniu się na wschód dotarłem do swej dyrekcji w
Kostopolu i tu mnie zwolniono z pracy w dniu 14 września 1939 roku. w dniu 16
września doszedłem do domu mej żony, a widząc ciężką sytuację polityczną kraju,
postanowiłem wstąpić ochotniczo do I Batalionu Korpusu Ochrony Pogranicza
stacjonującego w Małyńsku, gdzie mi wydano umundurowanie i broń.
czwartek, 4 kwietnia 2013
Jak Józef Wajdyk stał sie żołnierzem cz. 1
Oto jak
Józef Wajdyk stał się żołnierzem. Na podstawie oryginalnych zapisków Józefa
Wajdyka, wnuka Macieja, który przybył do Polski z Czeskich Moraw po 1849 roku.
Autor tego tekstu był zatem bratankiem Franciszka urodzonego w 1958 roku,
dziadka Zbigniewa Waydyka.
Geneza rodu Waydyk (Wajdyk, Wajdik, Vajdik)
Nazwisko
Waydyk jest pochodzenia węgierskiego. Pierwotna pisownia nazwiska mogła brzmieć
Wajdik, ale nie ma na razie potwierdzenia w źródłach i jest to oparte na
domysłach.
środa, 3 kwietnia 2013
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 6)
Od rozmów przy
okrągłym stole często atrakcyjniejsze są rozmowy w łóżku erotycznie czynnym na
okrągło.
czwartek, 22 listopada 2012
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 5)
Opierajmy się mocno o
parapety naszego okna na świat!
wtorek, 20 listopada 2012
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 4)
Kretynów u nas
niemało, ale jeszcze więcej przyczyniających się do skretynizowania innych.
* * *
Zamerykanizowana
opcja: Konfederacja Polski Zwyczajowo Uległej.
poniedziałek, 19 listopada 2012
Wybór aforyzmów z tomiku „Myśli strzeliste” z 2000 roku (cz. 3)
Niedobra dominacja:
wyższość etatu nad myśleniem.
* * *
Kulminacyjnym wyrazem
przemocy bywa własna niemoc.
Subskrybuj:
Posty (Atom)